Widoczek

FullSizeRender

A przynajmniej widoczek swego rodzaju.  Czytaj dalej Widoczek

Reklamy

voilà, wróciłem

IMG_3837
Idą po nas opary.

Dziś nie wiersz, ale prawie wiersz. Jedna z notatek spisanych przez Rolanda Barthesa w „Dzienniku żałobnym”. Na skrawkach papieru R notuje krótkie, urwane refleksje, jakie nachodzą go (i odchodzą) po śmierci matki. Strzępki uczuć, człowiek w strzępkach.  Czytaj dalej voilà, wróciłem

Zawsze nie ma nigdy

bee24ed6b4704002b625248eb10ebb4d

„Nastał rok 1980, ja zaś nadal nie byłem pisarzem”.

Najlepsze w rozmowach z Pilchem jest to, że Pilch gada Pilchem. Najnudniejsze w rozmowach z Pilchem jest to, że nie ma więcej Pilcha w Pilchu, niż znamy. A już wszystko znamy – wszystko to, co Pilch pozwala nam znać, powtarza w każdym wywiadzie. Powracają anegdoty, sytuacje, zdania. Czyta się go więc nie z ciekawości, lecz z sympatii. I po lekturze – mimo że nic nowego nie wnosi – zresztą czy ktoś na coś nowego tak naprawdę liczył? – nadal się go lubi za tę niepodrabialną pilchowość. Czytaj dalej Zawsze nie ma nigdy

Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę

iwaszkiewicz jaroslaw 4_5349345
1963 Stawisko. Jaroslaw Iwaszkiewicz z psem Tropkiem. | fot. Tadeusz Rolke/archiwum Muzeum w Stawisku/FOTONOVA

Jedną z moich największych weekendowych przyjemności jest czytanie gazety. A czytanie gazety zaczynam od sprawdzenia, czy jest wiersz tam, gdzie powinien być. I gdy jest, to radość, to od niego zaczynam. A gdy go nie ma, to rozczarowanie. Czasem odkładam wtedy  gazetę na później. A czasem się naprawdę obrażam i nie czytam jej wcale.

Czytaj dalej Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę

Anatomia niepokoju, Bruce Chatwin

t2-chatwin_70071c
Bruce Chatwin.

Dziś o książce jednego z moich ulubionych autorów. Jej tytuł wywodzi się od słów pisarza, w których próbuje sprecyzować, o czym będzie jego pierwsza książka. „W końcu pomysł na książkę zaczął nabierać kształtów. Miała to być bardzo ambitna, bezkompromisowa praca, coś w rodzaju Anatomii niepokoju, która by stanowiła komentarz do myśli Pascala o człowieku niezdolnym spokojnie usiedzieć w pokoju”.

Taka książka ostatecznie nie powstała – powstało za to wiele wariacji na ten początkowy pomysł. „Anatomia niepokoju”, którą mam w ręku, to zbiór esejów, opowiadań, recenzji wybranych po śmierci pisarza, które łączy podróżniczy nerw. Czytaj dalej Anatomia niepokoju, Bruce Chatwin