Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę

iwaszkiewicz jaroslaw 4_5349345
1963 Stawisko. Jaroslaw Iwaszkiewicz z psem Tropkiem. | fot. Tadeusz Rolke/archiwum Muzeum w Stawisku/FOTONOVA

Jedną z moich największych weekendowych przyjemności jest czytanie gazety. A czytanie gazety zaczynam od sprawdzenia, czy jest wiersz tam, gdzie powinien być. I gdy jest, to radość, to od niego zaczynam. A gdy go nie ma, to rozczarowanie. Czasem odkładam wtedy  gazetę na później. A czasem się naprawdę obrażam i nie czytam jej wcale.

Czytaj dalej Wielkie, pobrudzone, zachwycone zwierzę