„Helter Skelter” trzyma za gardło

Na początku jest jak w Twin Peaks. Kto oglądał serial Davida Lyncha, ten od razu wie, o jakie napięcie chodzi, o jaki płytki oddech w trakcie odbioru i o jaką absurdalność w potwornych zachowaniach, których może dopuścić się człowiek.

Helter Skelter. V. Bugliosi, C. Gentry

Zaczyna się mrocznie. Krok po kroku, w detalach i w powiększeniach, narrator – kronikarz odtwarza, co zobaczyła gospodyni domu Romana Polańskiego w dzień po tragedii. Idziemy w ślad za nią do ogrodu. Czujemy upał i duchotę okolic Los Angeles. Zamieramy, gdy po chwili odkrywa kilka zakrwawionych ciał. Potem rozpoczyna się dochodzenie: kto zabił pięć osób? Jaki był motyw zbrodni? W miejsce napięcia pojawia się irytacja na nieudolnych policjantów i detektywów, którzy zaniedbują swoje obowiązki, nie kojarzą faktów, przegapiają znaczenia istotnych elementów. To bardzo sprytny zabieg autora – ktokolwiek nim jest: czy Vincent Bugliosi, prokurator w sprawie Charlesa Mansona i jego Rodziny, czy Curt Gentry, tajemniczy człowiek, którego wyobrażam sobie jako bohatera filmu „Ghostwriter” – nomen omen w reżyserii Romana Polańskiego.

Druga część książki, gdy już po wielu perturbacjach detektywi z LA odkryli, kto jest odpowiedzialny za popełnione morderstwa (łącznie w książce opisanych jest ich 11), zaskakuje. Zmienia się całkowicie forma. Wcześniej – drobiazgowa kronika, pisana możliwie obiektywnie, bynajmniej nie szydząca z detektywów i ich nieudolnej pracy, dzień po dniu opisująca odkrycia, spostrzeżenia, postępy akcji. Później – bardziej osobista relacja prokuratora, jego dziennik, zawierający opis zadań i obowiązków, które wypełniał, tropy, na które wpadł, a także rozmowy z oskarżonymi, sprawa w sądzie czy dialogi z żoną.

Perspektywa opowiadania nie jest jednak właściwie ważna. Niezwykłe jest napięcie, które na początku zbudowano – przed rozpoczęciem lektury już zna się przecież całą historię, więc co każe wciąż pruć z czytaniem do przodu? Co powoduje, że od książki trudno się oderwać? Odpowiedzialnymi za ten efekt czynię niezwykłą obrazowość szczegółów, prosty, ale barwny język i różnorodność spojrzeń na sprawę, jaką przedstawiono w „Helter Skelter”.

Ależ nie – nie jest to książka „łatwa i przyjemna”. Nie może taką być, choćby ze względu na swój temat – brutalny mord dokonany przez nieodczuwających najmniejszych wyrzutów sumienia członków Rodziny Mansona. To przykład barwnej literatury faktu, bezpośrednio nawiązująca do pisarstwa w stylu Trumana Capote (który zresztą pojawia się dwukrotnie na kartach książki jako ekspert od morderstw). Wstrząsająca, świetnie napisana książka. Uwaga – czyta się do późna w noc, a w czasie jednej z nich bałam się iść do łazienki. Na szczęście ten strach  rano mi przeszedł.

Książka Helter Skelter została opublikowana (i udostępniona do recenzji) przez Wydawnictwo Szafa.

Fragment można przeczytać w tutaj.

Vincent Bugliosi, Curt Gentry, Helter Skelter. Prawdziwa historia morderstw Mansona (ang. Helter Skelter. The true story of the Manson murders)
Przełożył Mirosław P. Jabłoński
Wydawnictwo Szafa, Warszawa 2010

Advertisements

3 uwagi do wpisu “„Helter Skelter” trzyma za gardło

  1. Nie dziwię się, że książka wywołuje takie napięcie. Oglądałam dawno temu program na Discovery o całej grupie Mansona. Trudno pojąć, że młodzi ludzie, którzy wyglądają jak wiecznie szczęśliwe i odurzone dzieci – kwiaty, byli w stanie z ogromnym okrucieństwem zamordować 5 osób. To trzeba mieć charyzmę. W skali Stone’a – Most Evil – 15 punktów.

    Może zabrzmi to kontrowersyjnie, ale to właśnie Manson zainspirował gigantów rocka i metalu. Nie na miejscu jest napisanie „Nie ma tego złego…”, ale coś w tym jest. Coś ludzi „kręci” w takich mrocznych sprawach z przeszłości.

  2. A dzisiaj „dają” w TVN film Helter Skelter… Aż się wzdragam , ale oglądnę. O godz. 23.20. Moze jeszcze ktoś, kto czytał tutaj o książce , chce pooglądać?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s