Historyjka

Malutki kronopio szukał klucza od furtki od ulicy w szufladzie w nocnym stoliku, w nocnym stoliku w sypialnym, w domu, w domu przy ulicy. Tu musiał się zatrzymać, bowiem żeby wyjść na ulicę, potrzebował klucza od furtki.

Julio Cortazar, „Opowieści o kronopiach i famach”

Reklamy

6 uwag do wpisu “Historyjka

  1. Cortazar kiedyś zahaczył o Polskę, albo tak mi się coś kojarzy z czytania jakiejś rozmowy z Zofią Chądzyńską, kilka lat temu (gdzie?)
    i był podobno zdumiony, że tak nam się on w Polsce podoba, i że to Chądzyńska tak go natłumaczyła, że nie możemy się nacieszyć
    dzięki za kronopie!!!

  2. Nyema, Cortazar nie „zahaczył „, Cortazar bywał w Polsce w latach 70-tych regularnie. Do końca nie pojmował swej nesamowitej dla niego (jak się wyraził w jednym z wywiadów) popularności w naszym kraju i podejrzewa,ł że Zofia Chądzyńska „coś mu w tychswoich tłumaczeniach dopisała”, bo jakże inaczej wytłumaczyć sobie fakt, że na Okęciu witają go tłumy?
    Miał do niej szczęście. I utrafił w Polsce w swego czytelnika. SZukałem potem po świecie miłośników Cortazara sądząc że musi ich przecież coś łączyć. Jakie było moje zdumienie, gdy przekonałem się że nigdzie jego popularność nie dorównywała znanej mi z Polski…
    Pozdrowienia
    T.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s