światło Skandynawii

Ingmar Bergman "Fanny och Alexander"
Ingmar Bergman "Fanny och Alexander"

Przypadkowe zestawienie dwóch filmów okazuje się całkiem nieprzypadkowe. Natrafiłam dziś w moim notesie na wzmiankę o filmie Bergmana „Fanny i Aleksander” (pełna wersja, nie ta kinowa, której Bergman nie akceptował, gdyż uważał, że nie wyczerpuje tematu), a to przywołało automatycznie myśl o „Księdze Diny” Ole Bornedala. Oba filmy oglądaliśmy całkiem niedawno na naszej lizbońskiej kanapie. Oba wywarły na mnie wielkie wrażenie. Oba opowiadają historie cierpiących dzieci. U Bergmana powodem cierpienia jest najpierw śmierć ukochanego ojca, a potem powtórne zamążpójście matki, po którym parafia kościoła staje się zaułkiem piekła, gdzie nawet diabeł nie zagląda. Mała Dina cierpi odtrącona przez ojca po straszliwej, naprawdę wstrząsającej śmieci matki, którą niechcący spowodowała. W filmie Bornedala psychologia dziecka staje się tak samo ważna, jak wcześniej dla Bergmana, tylko że dla tego pierwszego skrzywdzone dziecko staje się później atrakcyjną, niebezpieczną kobietą; nie wiadomo za to, co dzieje się z dziećmi bergmanowskimi.

Filmy o samotności, niezrozumieniu, poczuciu zimna to nie tylko historie dzieci. Kadr nie ucina reszty świata. O ile Bergman przedstawia świat wewnętrzny i to zarówno rozumiany jako dom, jak i wyobraźnia poruszająca marionetkami, przywołująca w pamięci szczęśliwe chwile, gdy rodzina była razem i żyła w ciepłym dostatku, o tyle „Księga Diny” kontrastuje najpierw wystraszoną, bezsilną dziewczynkę skazaną na rozpacz wyostrzonego słuchania krzyku dogorywającej matki z wielką, przestrzeloną światłem przestrzenią Skandynawii. Wystawia ją na zimno śniegu, fiordów, chłodnej zieleni wzgórz.

Ole Bornedal "I Am Dina"
Ole Bornedal "I Am Dina"

Dwa filmy, które najprzenikliwiej pokazują samotność wystraszonego dziecka, szukającego ratunku tam, skąd nikt nie może go wygnać, zakazać przebywać: w swojej wyobraźni. Jeden koncentruje się na tym, co dzieje się w głowie dziecka. Drugi na tym, co z dziecka zostawionego samemu sobie może wyrosnąć.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s