the life effect

Olga Tokarczuk "Bieguni"
Olga Tokarczuk "Bieguni"

Stać z boku. Widzi się tylko świat we fragmentach, innego nie będzie. Są momenty, okruchy, chwilowe konfiguracje, które raz zaistniawszy, rozpadają się na części. Życie? Niczego takiego nie ma; widzę linie, płaszczyzny i bryły, i ich przemiany w czasie. Czas zaś wydaje się prostym narzędziem do mierzenia drobnych zmian, szkolną linijką z uproszczoną podziałką – to zaledwie trzy punkty: było, jest i będzie.

Olga Tokarczuk, Bieguni”

Prześladują mnie fragmenty, poszatkowanie, części, ramki, początki, końce, passe-partout. Ale z tym, że życie jest jednoznacznie linearne, nie zgodzę się. Co roku powtarza się parę stałych elementów, które były, są i prawdopodobnie będą. Okruchy – pożyczając sobie na moment wyrażenie O. Tokarczuk – zdarzenia, odbywające się co 360 dni. I choć są to tylko tak prozaiczne rzeczy, jak przypadkowe spotkania, zawsze w tym samym miejscu, do których zmusza mnie los, przeznaczenie lub, najprościej mówiąc, spóźniony tramwaj, to sprawiają, że na chwilę świat wstrzymuje oddech i przygląda się z uwagą kręgom na wodzie: coraz większym i cichszym.

Czy te fragmenty do siebie pasują?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s