Przedwyjazdowe dylematy zaowocowały podjęciem kontrowersyjnej decyzji o zabraniu dwóch książek. Skutki podróży są następujące: dwie osoby przeczytały „Po zmierzchu” Haruki Murakamiego, jedna osoba „Zapiski na drugiej stronie pudełka od zapałek” Umberto Eco i jedna „Czarownice z Eastwick” Johna Updike’a.
Wszystko zaczęło się od tego, że uparłam się zabrać odradzaną wszędzie książkę Murakamiego. Była lekka i niegruba, [...]
Posty oznaczone jako ‘Haruki Murakami’
Murakami i Updike razem w Rzymie
Opublikowany w dykteryjka, opinia, Otagowano czarownice, Czarownice z Eastwick, diabelskie opowieści, Haruki Murakami, John Updike, literatura amerykańska, literatura japońska, Po zmierzchu 02/11/2009 | Komentarzy: 5 »
Jak zostać rzymianinem?
Opublikowany w dykteryjka, Otagowano Haruki Murakami, Claudio Magris, Rzym, rzymianin, Umberto Eco, Life of Pi, Yann Martel, Na oślep, Po zmierzchu 20/10/2009 | Komentarzy: 14 »
Ostatnie chwile przed wyjazdem przeznaczam na podjęcie najważniejszej decyzji: co wziąć do czytania? Czy we Włochy zatopić się totalnie, czy też od nich się lekturą odciąć dla kontrastu? Biorąc pod uwagę pierwszą alternatywę, nader odpowiedni wydaje się być Umberto Eco i jego felietony, ale biorę też pod uwagę “Na oślep” Magrisa; z drugiej strony “Po [...]
Murakami – bez plam, bez namaczania
Opublikowany w opinia, proza, Otagowano Haruki Murakami, książki, literatura japońska 04/11/2008 | 1 komentarz »
When people pass away, do their thoughts just vanish?
Haruki Murakami, “What I Talk About When I Talk About Running”
Murakami nie daje plamy i jego myśli nie znikną pod wpływem namaczania – ten znakomity japoński pisarz nie musi się o to martwić, a już zwłaszcza wtedy, gdy pisze swoją autobiografię z perspektywy biegacza-pasjonata, przyrównującego proces pisania [...]
Murakamiego posuwa się, czytając
Opublikowany w cudze słowa, proza, Otagowano Haruki Murakami, książki, literatura japońska 13/10/2008 | Zostaw Komentarz »
Ślady ptaków na piasku wyglądają jak igły sosnowe strącone przez wiatr ¤ nad nam, jak drobny kurz, unosi się cisza ¤ umysł pływał bez celu po skomplikowanym torze świadomości, jak oswojne wodne zwierzę ¤ strannie dobierał słowa, jakby miał ich ograniczony zasób ¤ bezimienne krasnoludki przędą w lesie na kołowrotku ¤ ziewałem tak, jakbym kogoś [...]






