(…) prawa strona tego życia, które kochaliśmy z nienasyconą pasją, jakiej pan nie odważyłby się nawet sobie wyobrazić ze strachu, by nie dowiedzieć się o tym, o czym my wiedzieliśmy aż za dobrze, że było namiętne i ulotne, ale że nie było innego (…)
Gabriel Garcia Marquez, “Jesień patriarchy”
Posty oznaczone jako ‘Gabriel Garcia Marquez’
prawa strona życia
Opublikowany w cudze słowa, proza, Otagowano Gabriel Garcia Marquez, książki 16/12/2008 | Zostaw Komentarz »
za co lubię Marqueza?
Opublikowany w cudze słowa, proza, Otagowano Gabriel Garcia Marquez, książki 16/12/2008 | 1 komentarz »
za:
zwiędłe światło ♣ zdawały się już otwierać pod naciskiem głosu ♣ skradał się na palcach, niczym złe zamiary ♣ panika jaskółek na przezroczystym niebie grudnia ♣ śmiertelna radość karabinów maszynowych ♣ włosiennica wątpliwości ♣
władza była czymś namacalnym i jedynym, szklaną kuleczką w dłoni ♣
po omacku nie zrywał pajęczyny sjesty ♣ jubilersko przenikliwy ♣ skok samotności [...]









