Lekką kolację spożyli na Piazza Navona, na tarasie restauracji, skąd mogli podziwiać barokowe fontanny Berniniego, potem wolno spacerkiem wrócili do hotelu. Rzymianie “mieszkali” na ulicy. Na progach domów matki karmiły piersią dzieci, rodziny zaopatrywały się w żywność w kramach, na miejscu spożywały wieczorny posiłek, śpiewając, dyskutując. Młode pary siedziały oparte o mury domów, obejmując się [...]
Archiwum kategorii ‘cudze słowa’
Kolekcja myśli o Rzymie | cz. 3
Opublikowany w cudze słowa, miejsca, Otagowano Irving Stone, Pasje utajone, Rzym, Włochy, Zygmunt Freud 20/12/2009 | 1 komentarz »
Kolekcja myśli o Rzymie | cz. 2
Opublikowany w cudze słowa, dykteryjka, miejsca, Otagowano Lizbona, Portugalia, Rzym, Thomas Bernhard, Włochy 02/09/2009 | Komentarzy: 10 »
Kilka stronic dalej jeszcze zabawniejszy przypadek – zestawienie dwu miast: Lizbony, w której mieszkałam przez dłuższy czas i Rzymu, do którego się wybieram.
Lizbona, chociaż wspaniała (…) jest jednak miastem prowincjonalnym, Rzym natomiast to metropolia, tak zwana metropolia
s. 166
A dalej jeszcze:
Lizbona jest rzeczywiście jeszcze piękniejsza od Rzymu, ale to miasto prowincjonalne. W Lizbonie spędziłem najpiękniejszy okres [...]
Kolekcja myśli o Rzymie | cz. 1
Opublikowany w cudze słowa, dykteryjka, miejsca, Otagowano Rzym, Thomas Bernhard 02/09/2009 | Zostaw Komentarz »
Przeznaczenie mieszka w książkach. Gdy idziesz z książką przez korytarz uczelni, nie wiesz, nie jesteś świadoma, że to, co trzymasz w ręce, może przyczynić się do spotkania odmieniającego całe życie. Gdy stajesz przed wielkim regałem i masz nieskończone możliwości wyboru tego, co czytać, co każe Ci wziąć akurat tę książkę, a nie inną, na oślep, [...]
Vaniada o książkach
Opublikowany w cudze słowa, proza, Otagowano literatura rosyjska, Vladimir Nabokov 25/08/2009 | Zostaw Komentarz »
Oboje szukali w książkach czegoś podniecającego, jak czynią to zawsze najlepsi czytelnicy; oboje znajdowali w wielu sławnych dziełach pretensjonalność, nudę i dezinformującą płytkość.
Vladimir Nabokov, “Ada albo Żar. Kronika rodzinna”, s. 164
Poddać się wizji
Opublikowany w cudze słowa, Otagowano literatura angielska, Zadie Smith 11/08/2009 | Komentarzy: 6 »
Wielkie pisarstwo zmusza do poddania się jego wizji. Przed południem czytamy Czechowa, a po południu zauważamy podczas spaceru, że świat zrobił się czechowski – kelnerka w kawiarni serwuje nam qui pro quo, a pies tańczy na ulicy.
Zadie Smith, Guardian, 13 i 20 stycznia 2007 roku
człowieczeństwo Exupéry’ego
Opublikowany w cudze słowa, Otagowano Antoine de Saint-Exupéry, literatura francuska 10/08/2009 | Zostaw Komentarz »
Czy widział kto człowieka wędrującego po świecie, aby obejrzeć składy towarów? Prawda, że człowiek korzysta z towarów, ale po to, aby żyć, i okłamuje sam siebie, jeśli sądzi, że ich przede wszystkim pragnie.Podróże co innego mają na celu. Widziałeś, jak ludzie jeżdżą tu i tam. A czy zastanawiałeś się, w jakim celu? Czasem istotnie chcą [...]
mądrość jak drożdżowe ciasto
Opublikowany w cudze słowa, proza, Otagowano literatura polska, Olga Tokarczuk 07/08/2009 | Komentarzy: 4 »
Jaka to rozkosz, jaka słodycz życia – siedzieć w chłodnym domu, pić herbatę, pogryzać ciasto i czytać. Przeżuwać długie zdania, smakować ich sens, odkrywać nagle w mgnieniu sens głębszy, zdumiewać się nim i pozwalać sobie zastygać z oczami wklejonymi w prostokąt szyby. Herbata stygnie w delikatnej filiżance; nad jej powierzchnią unosi się koronkowy dymek, który [...]
Bernhard o fotografii
Opublikowany w cudze słowa, proza, Otagowano literatura austriacka, Thomas Bernhard 06/08/2009 | Komentarzy: 9 »
Fotografowanie to pospolita mania, która z biegiem czasu ogarnęła całą ludzkość, gdyż ludzkość jest nie tylko zakochana, lecz wręcz zadurzona w zniekształcaniu i perwersyjności, i rzeczywiście wskutek tego nieustannego fotografowania zaczyna z wolna postrzegać zniekształcony i perwersyjny świat jako jedyny prawdziwy. Ci, którzy fotografują, popełniają jedno z najnikczemniejszych przestępstw, jakie mogą popełnić, zmieniając naturę na [...]
człowiek z szufladkami
Opublikowany w cudze słowa, obraz, Otagowano literatura polska, S.I. Witkiewicz, Witkacy 05/08/2009 | Komentarzy: 4 »
W ogóle zawsze przyjmuj wszystko, co mówię i piszę takim, jakim jest i nie doszukuj się we mnie podwójnego dna i ukrytych szufladek.
Witkacy w liście do żony, Jadwigi z Unrugów
S. I. Witkiewicz, Listy do żony (1923-1927)
Niewidzialny człowiek
Opublikowany w cudze słowa, proza, Otagowano literatura amerykańska, Ralph Ellison 03/08/2009 | Zostaw Komentarz »
(…) nie pasowałem do żadnej, legalnej ani nielegalnej, roli znanej moim sąsiadom. Nie byłem ani oprychem, akwizytorem nielegalnych loterii czy dilerem, ani pracownikiem poczty, lekarzem, dentystą, prawnikiem, przedsiębiorcą pogrzebowym, fryzjerem, barmanem ani kaznodzieją. I chociaż moja mowa zdradzała, że mam jakieś wykształcenie wyższe, było też jasne, że nie należę do grupy przedstawicieli wolnych zawodów (…). [...]









