Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘cudze słowa’

Lekką kolację spożyli na Piazza Navona, na tarasie restauracji, skąd mogli podziwiać barokowe fontanny Berniniego, potem wolno spacerkiem wrócili do hotelu. Rzymianie “mieszkali” na ulicy. Na progach domów matki karmiły piersią dzieci, rodziny zaopatrywały się w żywność w kramach, na miejscu spożywały wieczorny posiłek, śpiewając, dyskutując. Młode pary siedziały oparte o mury domów, obejmując się [...]

Przeczytaj cały Post »

Kilka stronic dalej jeszcze zabawniejszy przypadek – zestawienie dwu miast: Lizbony, w której mieszkałam przez dłuższy czas i Rzymu, do którego się wybieram.

Lizbona, chociaż wspaniała (…) jest jednak miastem prowincjonalnym, Rzym natomiast to metropolia, tak zwana metropolia
s. 166
A dalej jeszcze:

Lizbona jest rzeczywiście jeszcze piękniejsza od Rzymu, ale to miasto prowincjonalne. W Lizbonie spędziłem najpiękniejszy okres [...]

Przeczytaj cały Post »

Przeznaczenie mieszka w książkach. Gdy idziesz z książką przez korytarz uczelni, nie wiesz, nie jesteś świadoma, że to, co trzymasz w ręce, może przyczynić się do spotkania odmieniającego całe życie. Gdy stajesz przed wielkim regałem i masz nieskończone możliwości wyboru tego, co czytać, co każe Ci wziąć akurat tę książkę, a nie inną, na oślep, [...]

Przeczytaj cały Post »

Oboje szukali w książkach czegoś podniecającego, jak czynią to zawsze najlepsi czytelnicy; oboje znajdowali w wielu sławnych dziełach pretensjonalność, nudę i dezinformującą płytkość.
Vladimir Nabokov, “Ada albo Żar. Kronika rodzinna”, s. 164

Przeczytaj cały Post »

Wielkie pisarstwo zmusza do poddania się jego wizji. Przed południem czytamy Czechowa, a po południu zauważamy podczas spaceru, że świat zrobił się czechowski – kelnerka w kawiarni serwuje nam qui pro quo, a pies tańczy na ulicy.
Zadie Smith, Guardian, 13 i 20 stycznia 2007 roku

Przeczytaj cały Post »

Czy widział kto człowieka wędrującego po świecie, aby obejrzeć składy towarów? Prawda, że człowiek korzysta z towarów, ale po to, aby żyć, i okłamuje sam siebie, jeśli sądzi, że ich przede wszystkim pragnie.Podróże co innego mają na celu. Widziałeś, jak ludzie jeżdżą tu i tam. A czy zastanawiałeś się, w jakim celu? Czasem istotnie chcą [...]

Przeczytaj cały Post »

Jaka to rozkosz, jaka słodycz życia – siedzieć w chłodnym domu, pić herbatę, pogryzać ciasto i czytać. Przeżuwać długie zdania, smakować ich sens, odkrywać nagle w mgnieniu sens głębszy, zdumiewać się nim i pozwalać sobie zastygać z oczami wklejonymi w prostokąt szyby. Herbata stygnie w delikatnej filiżance; nad jej powierzchnią unosi się koronkowy dymek, który [...]

Przeczytaj cały Post »

Fotografowanie to pospolita mania, która z biegiem czasu ogarnęła całą ludzkość, gdyż ludzkość jest nie tylko zakochana, lecz wręcz zadurzona w zniekształcaniu i perwersyjności, i rzeczywiście wskutek tego nieustannego fotografowania zaczyna z wolna postrzegać zniekształcony i perwersyjny świat jako jedyny prawdziwy. Ci, którzy fotografują, popełniają jedno z najnikczemniejszych przestępstw, jakie mogą popełnić, zmieniając naturę na [...]

Przeczytaj cały Post »

W ogóle zawsze przyjmuj wszystko, co mówię i piszę takim, jakim jest i nie doszukuj się we mnie podwójnego dna i ukrytych szufladek.
Witkacy w liście do żony, Jadwigi z Unrugów
S. I. Witkiewicz, Listy do żony (1923-1927)

Przeczytaj cały Post »

(…) nie pasowałem do żadnej, legalnej ani nielegalnej, roli znanej moim sąsiadom. Nie byłem ani oprychem, akwizytorem nielegalnych loterii czy dilerem, ani pracownikiem poczty, lekarzem, dentystą, prawnikiem, przedsiębiorcą pogrzebowym, fryzjerem, barmanem ani kaznodzieją. I chociaż moja mowa zdradzała, że mam jakieś wykształcenie wyższe, było też jasne, że nie należę do grupy przedstawicieli wolnych zawodów (…). [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »